Obóz w Lubiatowie, to również Kolonia Zuchowa!
Jej uczestnicy w tym roku trafili na bezludną wyspę, na której musieli sobie poradzić i zbudować swoją własną osadę. W tym wszystkim pomagał im Robinson Kruzoe oraz Piętaszek.
Budowanie murów obronnych i tratwy to był dla nich najmniejszy problem. Wspólnymi siłami poznawali rośliny, które występowały na wyspie, lepili naczynia z gliny oraz uczyli się pierwszej pomocy w terenie. Taniec plemienia pozwolił im na odstraszanie zwierząt.
Wykorzystując wszystkie umiejętności pomogli znaleźć zagubiony kokos i uratowali Piętaszka przed niebezpieczeństwem znajdującym się na wyspie.
Jednodniowa wycieczka do Majalandu w Gdańsku była dla nich możliwością powrotu do dużego miasta i zakupem paru pamiątek.
Pomimo dzikich zwierząt udało nam się wykąpać w Morzu Bałtyckim oraz wziąć udział w wodnych grach transportowych.
Ostatecznie wszystkim udało się wypłynąć tratwą na morze i opuścić bezludną wyspę.









